Fandom

Pingwiny z Madagaskaru fanfakty Wiki

Fanfik użytkownika Hussarya33 cz. 13

1092strony na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze0 Udostępnij

<< Poprzednia część


- Wie ktoś, co to jest? – spytał Altor.

- Wygląda mi to na Velociraptora – odparł Luke – ale nie mam pewności.

- Nieważne, co to – rzekł Krex. – Ma ktos jakiś plan?

- No, ja i Gladus załatwimy tą dychę po lewej. Luke i Altor wezmą ta dychę po prawej. Rody One i Spacewalker zajmą się środkiem. Reszta będzie nas osłaniać – odparł Geralt.

- Ja mam lepszy pomysł – rzekł Luke. – Altor, dasz rade zrobić nam przejście swoim Krzykiem?

- Tak, raczej tak – odparł Smokoid.

- Dobrze, jak powiem "już", to Altor krzyknie i wszyscy pobiegną w stronę wyłomu. Rahip i Cerper – postarajcie się stworzyć jakąś tarczę. Ja, Geralt, Gladus, Rody One i Spacewalker będziemy was osłaniać. Zrozumiano? – wszyscy pokiwali głowami.

- JUŻ!!!

- Hus-Ro-Dah!!! – krzyknął Altor. 5-6 velociraptorów zostało odrzucone w tył. Rahip w tym samym momencie stworzył pole siłowe. Cerper nie znał się na zaklęciach obronnych, więc tylko pomagał Rahipowi w utrzymaniu zaklęcia. Gladus, Rody One i Spacewalker ruszyli natomiast na velociraptory, a Luke i Geralt stali trochę za nimi i strzelali ze wszystkiego, co mieli. Kiedy tylko reszta była bezpieczna, zaczęli myśleć, jak do nich wrócić. A to nie było takie łatwe. Velociraptory powalone Krzykiem Altora już doszły do siebie i zaczęły atakować wojowników. Wprawdzie Luke i Geralt mają Jet-Packi, ale nie zostawią kolegów na polu walki. Tym bardziej, że ich broń może zdecydować o ich życiu i śmierci. 

- Luke, czy masz znowu jakiś genialny plan? Może taki, jaki nas nie zabije – odparł Geralt.

- Nie, zrobimy po twojemu. Brutalny atak. 

- Zrozumieliście, walić wszystkim, czym macie.

Jak na komendę rozpętało się piekło. Miecze Zakonników wchodziły w ciała dinozaurów jak w masło. Gladus próbował za nimi nadążyć, ale jego stalowe ostrza nie mogły równać się z plazmowymi. Rakiety Luke’a i granaty Geralta zdawały się latać bez ładu i składu, ale trafiały w cele. Krew dinozaurów bryzgała we wszystkie strony. Fragmenty ich ciał leciały w te i we wte. Po 5 minutowej jadce z 40 velociraptorów nie pozostał nawet 1. Wojownicy byli cali w krwi i flakach. Jednak udało im się dotrzeć do reszty KOS-u.

- Dobra, od teraz plan wygląda inaczej – zaczął Geralt – biegniemy ile sił w nogach do kryształu i strzelamy do wszystkiego, co się rusza. 

- Co... hy... hy… biec? Zróbmy… hy… sobie przerwę? – Rahip nie wyglądał na wypoczętego. Utrzymanie pola wymagało od niego sporo siły. Jednak Cerper wyglądał normalnie. Tutaj wyraźnie widać różnice pomiędzy magiem i czarodziejem. Magowie są znacznie bliżej połączeni ze światem; energia magiczna przepływa przez nich i jest ich częścią. Różdżki, laski lub amulety pełnią u nich tylko rolę wzmacniacza – nie są konieczne. Magiem się rodzisz i od razu masz ukierunkowania w pewną szkołę magii. Natomiast czarodzieje są bardziej elastyczni – każdy może nauczyć się każdego rodzaju magii, a ich moc przechodzi wyłącznie przez ich różdżkę – bez niej są zupełnie bezużyteczni. I każdy, kto ma różdżkę może nosić miano czarodzieja.

- Nie ma na to czasu – odparł Zheng. – Chyba, że Doktor ma na ten temat inne zdanie.

- Hmmm... – zamyślił się. – Niestety, jedyne, co mogę w tej sytuacji zrobić to powieźć go na swoim grzbiecie – dodał pół żartem, pół serio.

- Zrozumiałeś, dosiadaj kuca – powiedział Gladus. Jak ustalili, tak zrobili. Velociraptory się nie pojawiały. Ale spotkali coś gorszego... 

Następna część >>

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej w Fandom

Losowa wiki