Fandom

Pingwiny z Madagaskaru fanfakty Wiki

Fanfik użytkownika Hussarya33 cz. 21

1092strony na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze0 Udostępnij

<< Poprzednia część

CENTRUM DOWODZENIA, STACJA CYBERKUCY.

Doktor właśnie skończył swój wywód, gdy drzwi do centrum zostały wywarzone. Przez powstałą dziurę wpadł oddział Ziemian. 

- Wy! Jakim cudem? – wykrzyknął Equus. „Zapamiętaj. Zabijaj Ziemian kiedy tylko masz okazję” – zanotował w myslach. – Atakować!!! 

Na te słowa wszystkie obecne w pomieszczeniu Cyberkuce rozpoczęły ostrzał. Jednak ze względu na potrzebę zmiany amunicji z usypiającej na ostrą 7 padło przed pierwszą salwą. Luke w tym czasie uwolnił resztę załogi i razem załatwili pozostałą 23. Equus jednak zdołał się teleportować w bezpieczne miejsce.

- Ehh, ten tchórz znowu nam uciekł – gniewnie odparł Geralt.

- Złapiesz go kiedy indziej, a teraz do rdzenia – zarządził Zheng.

- Niech ci będzie – mruknął Geralt. Wszyscy ruszyli w stronę drzwi. Jednak tuż za nimi czekała na nich setka Cyberkucy. I to uzbrojonych głównie w granatniki.

- Altor...

- Hus-Ro-Dah!!! – wrzasnął Altor. Około 60 przeciwników zostało odrzuconych do tyłu, ale ze względu na długość korytarza większość to przetrwała. Jednak wszystkie Cyberkuce przez chwilę stali wstrząśnięci widokiem. Albo po prostu Krzyk je wyłączył. Tak czy inaczej nikt nie tracił czasu. W czasie, który Cyberkuce potrzebowały na zrestartowanie się, wszyscy ruszyli na nie. Kawałki metalu z chwilowo nieaktywnych Cyberkucy latały w każdą stronę. Jednak taka sytuacja nie mogła trwać wiecznie. Kiedy padło około połowy oprogramowanie sterujące Cyberkucami uruchomiło się ponownie. Działające roboty zlokalizowały wrogów i rozpoczęły namierzanie. Granaty zostały wystrzelone. W szeregach KOS-owców powstało prawdziwe zamieszanie: wszyscy skakali w boki, byleby uniknąć tej straszliwej broni. Właściwie, nie wszyscy. Gladus tylko starał się nie przeszkadzać reszcie, gdyż jego zbroja obroni go nawet przed ładunkiem nuklearnym [1]. Miecze plazmowe Zakonników także stanowią obronę przed taką, a także każdą inną, bronią. Luke i Geralt natomiast chcieli zestrzelić granaty Cyberkucy własnymi pociskami. Amerykanin nie miał z tym większego problemu – jego rakiety były samonaprowadzające. Jednak Geralt nie mógł się poszczycić takim sprzętem, a biorąc pod uwagę mniejszą szybkostrzelność granatnika miał tylko jeden strzał. Jednak robił to, co do niego należało. Pierwsza sekunda. Pocisk opuścił lufę. Druga sekunda. Granaty zbliżają się do siebie. Trzecia sekunda. Spudłował. Pocisk Cyberkucy dalej pędzi w jego stronę. 

Następna część >>

Przypisy

  1. zbroja wytrzyma, ale on zapewne zginie od fali uderzeniowej lub promieniowania

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki