Fandom

Pingwiny z Madagaskaru fanfakty Wiki

Fanfik użytkownika Hussarya33 cz. 36

1099stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze0 Udostępnij

<< Poprzednia część

POWIERZCHNIA PLANETY RESTALIENS


Na planecie REstaliens rozwinęła się mało znana cywilizacja, która jednak zniknęła szybko zniknęła. Nie wiadomo, co doprowadziło do tego stanu rzeczy. Najczęściej się mówi o katastrofie ekologicznej lub wojnie światowej, jednak ostatnio pojawiają się teorie, że to sprawka Insektów albo Cyberkucy. Faktem jest, że ich egzystencja skończyła się przed odkryciem przez nich lotów kosmicznych.

Oczom podróżników ukazała się wielka budowla, będąca zapewne pałac lub świątynią. Z wyglądu przypominała piramidę Majów, jednak prowadziło do niej coś na kształt egipskiej alei ze sfinksami. Budynek był przykryty kopułą opierającą się na kolumnach. Przypominały starogrecki porządek joński. Widząc to Krex powiedział:

- Jestem w domu – Wiadomo, że ma spore doświadczenie z podobnymi konstrukcjami. 

- Dobrze, więc prowadź, skoro wszystko wiesz – powiedział ironicznie Geralt.

- Kryształ emituje spore ilości promieniowania… - zaczął Krex.

- Jakbym chciał na nudne wykłady, to bym poleciał do laboratorium – przerwał Altor. 

- Przechodząc do puenty – zgaduję, że uznali go za dar od swoich bogów, więc zapewne znajduje się na swego rodzaju ołtarzu, czyli na samym szczycie konstrukcji.

- Fajnieee… a gdzie wejście? – zapytał zniecierpliwiony Geralt. Mu by wystarczyły ostatnie cztery słowa.

- Tutaj niestety nie ma reguły – odparł smutno Krex. – Może na samym szczycie wieży, może przy podstawie, może gdzieś pośrodku. Trzeba będzie obejść wszystko dookoła.

- Altor, Geralt – zarządził Zheng – oblećcie świątynię, może je wypatrzycie. 

Obaj zasalutowali i odlecieli. Geralt wrócił po chwili ze wściekłym wyrazem twarzy

- Zheng, spójrz tam – wskazał koniec alei sfinksów – i powiedz mi, co widzisz.

Chińczyk się przyjrzał się dokładnie  i zobaczył to, o co chodziło Polakowi.

- Dobrze, dobrze, nie musisz się tak pieklić. Chłopaki, wejście jest na samym dole. 

Oddział przeszedł aleją i wszedł do świątyni. Im oczom ukazało się… właściwie to nic, bo ciemno jak ch*lera. Geralt uruchomił latarkę, ale mogli widzieli tylko z 2-3 metry do przodu. Jednak dojrzeli wielkie rysunki na korytarzach wyglądających jak swego rodzaju pismo.

- Cerper, odczytasz to? – zapytał się Zheng. Czarodziej podszedł do ściany, a po chwili powiedział:

- Coś w stylu: „Witajcie misjonarze przybyli do świątyni Wielkiego Kryształu podarowanemu królowi” – tutaj przez 2 minuty wymieniał tytulaturę – „Quaklowi (mogłem źle rozczytać), władcy plemienia…” - kolejne 3 minuty zostały stracone na nieudaną próbę rozczytania nazwy, którą czarodziej sprytnie zakończył słowami – Nazwa nie jest ważna, przejdźmy dalej. „przez boga” jego imię też jest nieistotne… - tutaj przerwał, gdyż zobaczył portret tego „boga”. 


Następna część >>

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki