Fandom

Pingwiny z Madagaskaru fanfakty Wiki

Fanfik użytkownika Hussarya33 cz. 41

1091stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze0 Udostępnij

<< Poprzednia część

- Ja – tutaj Cerper wstawił jakieś przekleństwo ze swoich rodzimych stron. – Imię przecież wstawiali na końcu… - Czarodziej wyciągnął różdżkę, wykonał nią kilka obrotów. Zniknął w obłoku światła, a potem pojawił się na innej części platformy. Ta część wytrzymała jego ciężar.

- Dobrze, już wszystko wiem. – Czarodziej mruknął do siebie – Patrzcie uważnie, gdzie stawiam kroki – krzyknął do reszty. Cerper zaczął powoli przeskakiwać na kolejne symbole, cały czas mrucząc pod nosem ich tłumaczenia. Od razu ruszył za nim Hanpi Krex, ale czarodziej go zatrzymał.

- Muszą być między nami jakieś odstępy, żeby w wypadku pomyłki było się gdzie cofnąć – wyjaśnił swoją decyzję. Podróżnik zaczekał chwilę i także ruszył jego śladami. Następny w kolejce był Rody One. Zakonnik wprawdzie pokonałby to jednym, dwoma skokami, ale  Zheng szykował się na swoją drogę, ale przypadkiem rzucił okiem na Geralta i Altora, którzy stali pod ścianą i żywo dyskutowali na wszelkie tematy.

- Wy dwaj, nie patrzycie na drogę? – krzyknął Zheng dodając w myślach „Oni są jak dzieci”

- Ale po co? – odpowiedział Geralt uruchamiając jednocześnie Jet-Packa. Altor w tym czasie rozłożył swoje skrzydła. Obaj przelecieli nad platformą lądując przy reszcie. – Nie uważasz, że tak jest łatwiej? – dodał.

- A, no tak – odparł Zheng dodając cicho – Normalnie Polak, byle by się nie narobić.

Cała grupa ruszyła w stronę następnej próby. Na końcu krótkiego korytarza była wielkie pomieszczenie z gigantyczną przepaścią o praktycznie pionowych ścianach. Z jednej strony były wyrzeźbione posągi różnych zwierząt. Po chwili podróżnicy znaleźli stworzenie wcześniej wskazane przez Cerpera.

- Przecież to jakieś 20 metrów!!! Tego się nie da przeskoczyć. – krzyknął Cerper.

- To ma być próba. A co to za próba, która jest łatwa? – retorycznie się zapytał Rody One.

- Łatwa, nie łatwa, ale przynajmniej możliwa – odparł czarodziej.

- To świątynia. Idący do pielgrzymi musieli być pewni swojej wiary i takie próby to sprawdzały. Powiedzieli, że przeskoczy się to z głowy tego stworzenia. Czyli jest tam jakiś czujnik, który uruchomi system umożliwiający skok. – dodał Krex.

- Ciekawa teoria… Geralt, Altor, niech któryś z was to zbada – rozkazał Zheng.

- Czemu akurat my? – zapytał się Geralt. – Prawie wszystko tu robię ja albo Luke.

- Tylko wy dwaj umiecie latać i w razie czego przeżyjecie. A skoro twierdzisz, że za dużo robisz, to niech Altor skacze – odpowiedział Zheng.

- Dobra, dobra, niech wam będzie – odparł Smokoid. Stanął na wprost końca skarpy.

- Tylko pamiętaj, by nie używać skrzydeł wcześniej, niż to będzie konieczne. Ogólnie najlepiej zapomnij, że je masz. – dodał Rody One. – Chyba, że zobaczysz zbliżającą się z wielką prędkością ziemię albo jezioro lawy.

Altor zaczął biec w stronę końca skarpy. Jak tylko jego stopy dotknęły lwiej głowy wybił się wysoko w powietrze. Cały czas musiał się kontrolować, by nie rozkładać skrzydeł. Altor spadał niżej i niżej. Jednak oprócz tego nic się nie działo. Nie wysunęło się żadne ramię, kładka ani inny wichajster. Smokoid doleciał do poziomu gruntu i uderzył w powietrze.

Następna część >>

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki