FANDOM


Uwaga! Wszystkie błędy językowe są zrobione celowo, dlatego uprasza się o ich niepoprawianie!
  • Na "ty" to tramwaj staje!
  • Ta dzisiejsza młodzież...
  • Kcesz się bić?
  • Kurde w mordę, spaprałem falafela!!!
  • Kowalski: (...) dwa razy dwa to cztery.
Grigorij: Nie, dwa razy dwa to pięć.
Kowalski: Wierz mi, znam się lepiej niż ty na tabliczce mnożenia.
Szeregowy: Nawet ja wiem, że dwa razy dwa to cztery.
Grigorij: Że co? ŻE CO?! Jak JA, ja- zastępca dowódcy w elitarnej jednostce wojskowej, weteran wojny w Osetii Południowej, były czołgista i strzelec (choć i teraz potrafię niejednemu łba odstrzelić)- mówię, że sześć, to chyba MNIE można bardziej wierzyć niż jakiemuś bubkowi z kalkulo... kalaku... KARKURATOREM!
  • (pukanie do drzwi)
  •   Grigorij:Wlazł!
  • Jest taki stary rosyjski zwyczaj – żeby wyjść, trzeba najpierw trochę posiedzieć.
  • Grigorij (wznosząc toast): Chciałbym wznieść toasta za wspaniałą ojczyznę każdego z nas, a zwłaszczu za moją Gruzję, górszysty kraj, pełen tradycyji przewspaniałych...
Łysy: Możesz już skończyć?! Chcę się napić, k*wa!
Grigorij: Zaraz. ...słynący z bohatrów dzielnych, szlachetnych i prędkich do bójki, amatorów pięknych   kobietów, prawdziwych i gorących patriotów...
Łysy: Dobra, no to po maluchu.
Grigorij: Jeszczem nie skończył. Jeszcze chciałbym uczcić naszą przesuper tradycję, tradycję fundamentalną, pełną zwyczajów naszych przodyków, bez której byłbym nikim i by żem się pogrążył w dziurze czarnej strasznej zwątpienia i utraty tożsamościji narodowej...
Łysy: I koniec?
Grigorij: Chwila, smarku! Nawet do połowy nie doszłem!

Łysy: Ja p*dolę... on jest gorszy od Gomułki... [1]

  • Louis: Jestem Louis, a ty?
Grigorij: Zaraz, ja ci muszę coś wyjaśnić.
Louis: A konkretnie?
Grigorij: Chcę, żebyś to sam wydedukuował. Mam czterdzieści roków, a to oznacza, że...
Louis: ...łysiejesz?

Grigorij: Nie... Spróbuj jeszcze raz. Mam czterdzieści roków, a to oznacza, że...

Louis: ...zostały ci dwa lata życia?
Grigorij: Nie!!! Spójrz na się i na mnie! I co widzisz?
  Louis: Że ja jestem silniejszy, kreatywniejszy, bardziej błyskotliwy i mam większą szansę wyrwać panienki?
Grigorij: Czyli? Czyli co to oznaczać może, żółtodziobie?
Louis: Hę? Ja tylko raz mam żółty dziób- jak puszczę pawia po imprezie.
Grigorij: To znaczy, że jestem od ciebie dwa razy starszy, małolacie! I masz się do mnie zwracać na pana! Ja żem już dawno w Afganistanie walczył, jak ty żeś z gilem do pasa latał!
  • Grigorij: Kocham ja ciebie.
Ukochana: Ożeń się ze mną.
Grigorij: Ale ty masz męża przecie!
Ukochana: No wiem. Ale o to się nie martw. Jestem pewna, że Staszek cię polubi.
  • Kiedyś to kobita miała przy sobie. Można było popatrzać, gdzie co ma, a teraz tylko w tym telepudle same bidy zagłodzone pokazują...
  • Skipper: Zastanawiam się nad kupnem Lumii, no wiecie, taki smartfon. Jaki toto ma system operacyjny- Windows Phone czy Android?
Louis: Windows Phone.
Grigorij: Android.
Louis: Windows Phone.
Grigorij: Android.
Louis: Windows Phone!
Grigorij: Android! Ja żem jest starszy i mądrzejszy!
Louis: Windows Phone!
Grigorij: Android! Ale zaraz, stop, żeby wszystko było jasne. Smartfon to jest to takie czarne kwadratowe okienko z ekranikiem i z tą... no... anteną, co w nim się takie ludziki w pomniejszeniu pokazują?
  • Grigorij: Komputer to złoooo... od komputra kobietom wyrasta broda, mężczyznom włosy na rękach, a wszyscy bez wyjątku dostają impotencji...
  • Skipper: Ja rozumiem wasze przywiązanie do tradycji, ale żeby takie cyrki odstawiać?
Grigorij: Licz się ze słówami! Ja żem wiem z dziada pradziada, że jak się wychodzi z jakiegoś pomieszczenia, to trza trzy razy za siebie splunąć, trzy godziny ryż- ciągle tenże sam- w ustach przeżuwać, trzy koła w powietrzu nakresić, trzy kopce z soli usypać i trzy zielone wstążeczki sobie zawiązać... Inaczej okropne nieszczęście spotka cię niechybnie!
  • Flawian: Ten obraz przedstawia kanon kobiecego piękna.
Szeregowy: A co to kanon?
Skipper: Chyba taki aparat.
Szeregowy: Na zęby?
  Kowalski: Na zęby to chłop w szpitalu umarł!
Grigorij: A nie na oko?
Skipper: A oko to na Maroko.
Szeregowy: A co to Maroko?
  • Cześć, jestem Grigorij. Pochodzę ja z Gruzji i jestem gorącym patriotą, bardzo szanuję narodową tradycyję.  Ja umiem znakomicie gotować (ja zdobył nagrody na konkursach i wysokie noty od przyjaciół), naprawdę znakomicie, niektórzy (no dobrzu, większość) mówią, że jestem żem przystojny. Jakoś byłem przetrwałem w wojsku przez dwadzieścia dwa lata, więc myślę, że doskonale sobie radzę z walką, jazdą czoługiem i strzelaniem. Dowódca grupy komandosowskiej, w której obecnie jestem (bo w Ameryce jest dużo grupków, ale ta jest najlepsza) chwali mnie za odwagę i rozsądek. Tak właściwie to ja mam jak najwincej do powiedzenia w tej grupie, a "szef" to tylko żyrandol. Moim problemem jest niska samoocena. Jakieś pytania?
  • Gruzja jest moją ojczyzną! Dana moją bronią! Skromność moją cechą! Zaraz po odwadze!

Przypisy

  1. Władysław Gomułka (1905-1982)- polski polityk, pierwszy sekretarz Polskiej Partii Robotniczej i Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Słynął z prostactwa i wygłaszania bardzo długich przemówień, z których nic nie wynikało. Wielokrotnie parodiowany przez artystów Piwnicy pod Baranami.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki