Fandom

Pingwiny z Madagaskaru fanfakty Wiki

Nuklearia cz. 11

1102strony na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze2 Udostępnij

<< Poprzednia część

Nick stał wpatrzony w rój ghuli, którzy już prawie obok niego stali. Pingwin wyciągnął swoją metalową rurę i popatrzył ukośnym spojrzeniem na swoich przeciwników. Stał drżący. Wiedział, że jest większe prawdopodobieństwo, że zginie, ale postanowił odejść na inny świat z honorem. Zamachnął się na pierwszego z nich, który upadł na ziemię przewracając innych, którzy byli obok niego. Inni jego pobratymcy podbiegli do Nicka z szybkim tempem, a pingwin nawet nie zdążył zrobić zamachu, a jeden z ghuli już odtrącił jego jedyną broń na bok. Jeden z radioaktywnych ludzi wziął pingwina w rękę. Nick widział, jak ghul powoli wsadza go sobie do ust, aż wtedy nagle już gotowy na śmierć pingwin upadł na ziemię. Na chwilę stracił równowagę, ale po chwili się otrząsnął i stanął na równe nogi. Nie uwierzył własnym oczom. Bezimienny z karabinem zastępcy strzelał w ghule. Nick był uradowany. Wrócili po niego. Syjam nakazał pingwinowi iść do szybu. Przemknęli szybkim tempem, ale nie obeszło się bez walki. Zbawiciel Nicka wskoczył pierwszy, a za nim Nick, który od razu zaczął krzyczeć ze szczęścia, jak opętany:

- Jednak po mnie wróciliście!

- Tak, bo ty wróciłeś po mnie - odparł Joe.

Fank popatrzył na dzielnego pingwina, po czym rzekł:

- Brawo młody. Sam nie mam tyle odwagi, aby ginąć za przyjaciół.

- Czemu mnie nie zostawiliście? - zapytał się pingwin.

- Głupie pytanie. Nie zostawiliśmy ciebie, ponieważ ty nie zostawiłeś ani mnie, ani Bezimiennego Joe, kiedy byliśmy już prawie martwi - zatrzymał się na chwilę, po czym dokończył - a teraz czas iść.

Wszyscy od razu wstali na nogi i zaczęli iść przez szyb wentylacyjny. Ersa przodem, za nią ten kot, którego Nick nie znał, a potem z tyłu szli inni. W prawdzie nie utrzymywali równego tempa. Z początku Nick był szczęśliwy, że żyje, ale po tym jak zaczął się rozglądać tu i tam patrząc na innych zauważył, że nie ma zastępcy. Ta o to rewelacja tak bardzo męczyła mu głowę, że aż powiedział to Fankowi:

- Nie ma twojego zastępcy. Gdzie on jest?

- Poszedł pierwszy od razu, aby oczyścić szyb. Ma na nas zaczekać na końcu szybu - odpowiedział Fank bez żadnego zainteresowania.

Szli tak i szli. Powoli Nickowi zaczęło się robić nie dobrze od tego wszystkiego. Patrzył prawie zemdlały na przód szybu i widział, tylko niekończącą się drogę w przód. Chciał usiąść, ale ciągle wmawiał sobie, że wytrzyma, aż w końcu zemdlał. Leżał kilka minut nie dając oznak życia, ale z czasem zaczął się budzić. Siedział oparty o ścianę szybu, a przed nim stali Bezimienny Joe i Fank. Obydwaj ucieszyli się na widok żyjącego Nicka, ale pingwina trapiły większe sprawy na głowie, więc zaczął mówić powoli słowa:

- Co się stało?

- Stary, baliśmy się, że nie żyjesz, ale ty tylko zemdlałeś - odrzekł Joe.

- Razem nieśliśmy ciebie przez cały szyb, aż znaleźliśmy wyjście z tego szybu wentylacyjnego - powiedział przywódca.

Pingwin powoli wstał, ale nogi go bolały, więc podszedł, tylko do wyjścia z szybu i usiadł. Zobaczył obok również patrzących na to, co jest poza wyjściem zastępca, Ersa i koty. Albowiem zobaczyli hordę Supermutantów walczących z ghulami w szerokim korytarzu, a na samym końcu korytarza stało zwierzę, które obróciło się w stronę szybu i popatrzyło na gang Fanka z dziwnym uśmieszkiem.

Następna część >>

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki