Fandom

Pingwiny z Madagaskaru fanfakty Wiki

Perła

1091stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze19 Udostępnij
Perła - Postać fanowska użytkowniczki Wiedźminka36. Klacz mustanga mieszkająca w zoo w Central Parku. Jej wybieg sąsiaduje z wybiegiem lemurów, a nie... przepraszam, sąsiaduje z wybiegiem Strusia (na mapę nie spojrzałam) ;)
Zoo-Map-001.jpg

Wybieg Perły

Nie kopiuj.gif

Dorosła Perła

Wygląd

Perła nie jest jakąś tam nadzwyczajną klaczą. Jest maści karej z: jedną "podkolanówką" (prawa, tylna noga), jedną "skarpetką" (prawa, przednia noga) oraz dwoma "koronkami" (tylna i przednia, lewa noga), oraz białym pyskiem.W wieku 1 roku przestała nosić bransolety (zawsze nosiła je na lewym przednim kopycie), a zaczęła nosić dwa złote kolczyki (prawe ucho). Jej ogon i grzywa są oczywiście czarne (jak u każdego konia maści karej), jednak są bardzo gęste i długie. Raz na jakiś czas skraca grzywę, a czasami nawet ogon.

Historia

Perła urodziła się w Ameryce Północnej. Jej ojciec był przywódcą bardzo licznego stada, a matka, oczywiście, była klaczką Alfa. W młodości, oczywiście, jak każde źrebię, miała swoich towarzyszy zabaw:

  1. Anabell - bułana klacz, miała tydzień, gdy na świat przyszła Perła
  2. Ara - trójkolorowa (szary, czarny, biały) klacz, najbardziej psotna z całego "zespołu". Przyszła na świat godzinę po Perle. Najlepsza przyjaciółka czarnej klaczki (nosiły nawet dwie takie same bransoletki, na znak przyjaźni).
  3. Rossa - Siwa hreczkowata siostra bliźniaczka Anabell.  Druga w kolejności najlepsza przyjaciółka Perły.
  4. Blackie (czyt. Bleki) - Jak samo imię mówi: ogierek maści karej (czarnej), starszy o 3 miesiące od Perły. Perła zawsze się w nim "bujała"
  5. Harry - gniady ogier, zakochany w Perle (jak większość młodych ogierków...). Był od niej starszy o 2 miesiące.
Oczywiście, cała banda w komplecie była... nie do wytrzymania... W wieku jednego roku przeżyła jeden z największych
Nie kopiuj....gif

Perła w wieku jednego roku

smutków (jak później przyznaje) całego życia, a mianowicie umiera naj BFF (Best Friend Forever) - Ara. Została ona pogryziona przez wilki. Po tym zdarzeniu, Czarnej klaczy pozostał tylko żal do wilków (taki na całe życie).

Dwa lata po śmierci Ary, straciła kolejne przyjaciółki: Rossę i Anabell, które zostały złapane przez ludzi, którzy wywieźli je nie wiadomo gdzie.

W ciągu następnego roku, to samo spotkało Harry'ego i Blackie'go.

Perła została sama... co prawda wciąż miała ojca i matkę...  Ale to nie był koniec jej smutków: Zagryziona przez wilki została także jej matka... Perła mogła liczyć już tylko na ojca... ale ten nie miał dla niej czasu, musiał zajmować się stadem. Kolejnego roku odszedł i ojciec... przyczyna śmierci: Nieznana. Martwego przywódcę znalazła matka Ary, gdy przechadzała się nad Błękitnym Jeziorem.</span>

Tak więc Perła w wieku 6 lat straciła wszystkich. Po śmierci ojca "zaopiekowała" się nią ta, która znalazła jej martwego ojca.

Ale i to jeszcze nie koniec: Alfa junior, musiała stać się Alfą! Wiele razu śnili jej się w nocy ojciec z matką, mówiąc jej różne rzeczy: a to, że sobie poradzi z problemem, a to że to już koniec smutków i trzeba wziąć się w garść, a czasem radzili jej, co robić w poszczególnych sytuacjach. Czyli nie była jednak sama! Gdy była smutna, po prostu spotykała się z ojcem i matką w czasie snu. Z czasem potrafiła już "wyłączać się" na zawołanie.

Ale co z tego... nie umiała bronić stada i już po roku dwa konie zostały zagryzione przez wilki i dzikie psy i aż cztery konie zostały złapane, jak Harry, Blackie, Anabell i Rossa.

Koniec tego! Nie dam rady! Lepiej będzie, jeśli oddam stado w kopyta jednego z ogierów! - Myślała tak wiele razy, jednak nigdy się nie poddawała. Nie poddała się dopóki klacz, która przygarnęła ją "pod swe skrzydła", nie została schwytana... wtedy postanowiła odejść. Przywódcą został kasztanowaty bratanek jej ojca, imieniem Tukan.

Perła odeszła. Odeszła na zawsze. Gdy tak błąkała się, zobaczyła w oddali światło. Ogień! Jacyś ludzie muszą tam być!

Idę to zbadać - powiedziała sama do siebie. Gdy tam poszła faktycznie zobaczyła śpiących wokół ogniska ludzi. Mądrzejszy koń odwrócił by się pewnie i uciekł. Ale Perła nie. Mimo iż była mądra, kierowała się chęcią zemsty. Zemsty na ludziach. Za Blackie'go! Za Rossę i Anabell! Za Harry'go! I za przybraną Matkę! I za innych! Niestety... ta decyzja nie była mądra... z góry widziała to wszystko Ara.

- Nie rób tego, mała! - Trzy kolorowa klacz zeskoczyła z chmur 

- Ara? To naprawdę ty? 

- Tak, to ja. Przyszłam, by cię ostrzec. Nie mścij się na nich! Są od ciebie silniejsi! Może gdyby był jeden, dała byś radę, ale sześciu nie pokonasz...

- Jakie masz piękne skrzydła!

- Tak, wiem. Mnie też się podobają

- Wracaj do nieba, aniołku, i pozdrów innych :)

- Ale obiecaj mi, że nie zrobisz tego, co zamierzałaś

- Obiecuję. 

- Więc żegnaj - Ara nagle rozpłynęła się w powietrzu

Ale ludzi obudziło rżenie Perły... nie zdążyła uciec... złapali ją...

Podróż była długa... męcząca... wieźli ją w jakimś starym drewnianym wagonie. Była Alfa czuła się, jak skazaniec... skazaniec skazany na śmierć. Gdy wyprowadzali ją z wagonu, nawet nie protestowała. Co ma robić? Co się z nią stanie? Wszystko latało jej koło nosa. Gorzej już być przecież nie może... Hm... a jednak może... Zaprowadzono ją na wielki wybieg, ogrodzony drewnianym płotem, a potem osiodłano... siodło było zdecydowanie za ciasne, a źle włożone wędzidło raniło chrapy. Co teraz będzie? Ale zaraz! kto to!? to przecież...

- Blackie! - woła Perła

- Perła! Co ty tu robisz!? Dałaś się złapać?

- A nie widać?

- Widać...

Potem ktoś jej dosiadł. Co to za nie przyjemne uczucie! Jakiś ciężar na grzbiecie! Nie! Nie poddam się!

- O! Jeszcze jedna rada! Nie walcz z nim! - krzyknął Blackie

- Phi! Jeszcze czego! Nie poddam się! Słyszysz!? Nie poddam!

- Radzę ci dobrze... poddaj się... dołączysz do reszty

- Jakiej reszty!? -krzyczy Czarna klacz, "siłując się" z jeźdźcem.

- Rossy... Harry'ego... Mnie... Mam wymieniać dalej?

- Nie, wystarczy - odpowiedziała nagle łagodniejąc

Po ujeżdżaniu (po tym jak się "poddała") zaprowadzono ją do jakiegoś budynku... Było tam dużo innych koni! Dużo znajomych twarzy! Raz po raz Perełka słyszała krzyki "Perła! To ty!" albo "Hurra! Perła przyszła!".

Dostała boks pomiędzy boksami Rossy i Blackie'go, na przeciwko widać było wystające z boksów głowy Harry'ego, Matki Ary oraz Anabell. Na lepszy boks trafić nie mogła!

Rossa i Anabell służyły w stajni jako klacze do rozrodu, Perłę i Blackie'go dali do Szkółki jeździeckiej (także zajęli boksy obok siebie), a Harry'ego i Opiekunkę Perły zabierali często na zawody w skokach, lub rajdy przełajowe. Reszta koni służyła jako konie rekreacyjne, zaprzęgowe lub nawet konie do hipoterapii.

Czas leciał szybko, szybko upływały lata. Perła i Blackie zostali parą (gratulacje :D). Harry został światowej sławy koniem do skoków, Matka Ary za to światowej sławy klaczą wyścigową. Rossa i Anabell stały się najlepszymi klaczami w stajni. Tylko Blackie i Perła nie stali się najlepszymi... wciąż nosili na grzbietach początkujących jeźdźców... nie wystartowali w żadnych zawodach... Nic się nie działo... nie było okazji, by się wykazać.

- Tak, tak... mamy dwa mustangi na zbyciu... o tak, możemy je sprzedać. Transport załatwimy. Dobrze więc, już za tydzień mustangi będą w zoo - Dwa czarne konie podsłuchały rozmowę telefoniczną właścicielki stadniny

- Ciekawe, o których niefarciastych koniach mowa. -śmiał się Blackie

- Może o nas? - Ten żart rozbawił ich aż do łez

Przychodzi dwóch stajennych i ich oporządzają, po czym wyprowadzają na podwórko (to, na którym były ujeżdżane)

- Pożegnajcie się, proszę, z tymi końmi, już jutro wyruszają w drogę do zoo w Central Parku.

Wszyscy uczniowie szkółki, szlochając, tulą i głaskają konie na pożegnanie. Całej scence przyglądają się Rossa, Harry, Anabell oraz matka Ary, przez otwarte drzwi stajni specjalnej...

- Żegnajcie... - mówią smutno wszystkie konie po kolei :'(

Następnego dnia wyruszają w drogę, już nie starym drewnianym wagonem, jak kiedyś, ale najnowszym kupionym prze stadninę koniowozem. Gdy dotarli na miejsce jedna z pracownic zoo (imieniem Alice) zaprowadziła je na ich wybieg.

To już koniec historii. Konie przebywają w zoo do dziś.

Związki i Potomstwo

Perła nie miała żadnych więcej chłopaków niż Blackie. Nie ma też żadnych dzieci

Tajna Baza

Perła posiada swoją tajną bazę, w jej stajni jest specjalny panel, który otwiera tajne przejście (Potrafią go aktywować tylko Blackie i oczywiście Perła). Za tajnym korytarzem jest wejście do podziemnej bazy, w której ona i jej partner często przesiadują, spędzając czas na oglądaniu telewizji i DVD (które >są tam zamontowane), na eksperymentach ( np. tworzeniu wynalazków) itd.

"Zwierzątko Domowe"

Perła posiada takie jakby "Zwierzątko domowe". Jest to czarna kocica, nazywa się Kita. Ma swój pokój w podziemnej bazie znajdującej się w stajni Perły. Co dziwne, wcale nie chce wychodzić z pod ziemi, po pewnych przykrym przeżyciu...

Kita.jpg

Kita

Wygląd

Kita jest (jak już wcześniej było napisane) czarna, ma niebieskie (czasem żółte, zależy jaka pora roku... wiosna i jesień żółte, a lato i zima niebieskie) oczy. Ma też cztery białe "skarpetki" na nogach i białą końcówkę ogona.

Jak trafiła do perły?

Znalazł ją Szeregowy. Była wtedy zapakowana w pudło po śmieciach. Gdy zajrzał do środka zobaczył wlepione w siebie wielkie niebieskie oczy (było wtedy lato, więc niebieskie). Zaniósł ją do bazy, gdzie postanowiła ją zatrzymać (ukrywając przed innymi, bo nie wyrazili na to zgody...). Jednak gdy sprzątali bazę, Skipper ją znalazł, kazał jej znaleźć nowy dom. Szeregowy pytał się wszystkich, czy nie chcą kotki na wychowanie, aż w końcu nawinęła się Perła. Wzięła ją do siebie i od tej pory kotka tam jest.

Kita jest najlepszą przyjaciółką Perły.

Przezwiska

Perła ma kilka przezwisk (prawie każdy mówi do niej inaczej...)

  • Alfa - tak do niej zwracały się konie ze szkółki jeździeckiej.
  • Perełka - oczywiście rodzice mówili do niej zdrobniale
  • Czarka - tak wołały na nią inne źrebięta z jej stada.
  • Pearl (czyt. Perl) - tak do niej mówili Ara i Blackie
  • Kąśliwy Wilczek - tak Ci, którzy jej nie lubią (wiedzą że ma żal do wilków i dzikich psów)
  • Serducho - Autorką tego przezwiska jest Kita ;)

To już raczej wszystkie, reszta zwracała się do niej Perła.

Ara 1 rok.gif

wiem że trochę nie na temat, ale macie BFF Perły (autorką rysunku jest oczywiście Perła)

Umiejętności

  1. Skoki - w stadninie razem z Harrym uczyła się skoków. Na początku wychodziły jej trochę gorzej niż Harry'emu  (który miał do nich wrodzony talent) ale później zaczynała już skakać tak dobrze jak on.
  2. Szybkość - jak każdy mustang, była szybka (szybsza nawet od takiej jednej klaczki arabskiej ze stadniny). Była też najszybsza ze swoich kolegów i koleżanek z "bandy".
  3. Siła - jak każda Alfa, musiała dużo trenować by być silna. Łatwo jej szło, ponieważ miała wrodzony talent (po ojcu)
  4. Szkicowanie - Co dziwiło ludzi, potrafiła chwytać ołówek w zęby i mistrzowsko nim wywijać. Narysowała wiele koni. Jej szkice wiszą w całej bazie (najwięcej jednak w pokoju Blackiego i pokoju Kity, którzy uwielbiają patrzeć na jej... jak to mówią "arcydzieła")
    Unipeg.gif

    Rysunek Perły

Ciekawostki

  • Jest strasznie ciekawska...
  • Lubi cukierki czekoladowe
  • Potrafi czytać, ale pisać już nie (przez to że jej się nie chce tego uczyć)
  • Ma małego bzika na punkcie kotów
  • Czasem jest agresywna (Ona jest ZłaAaAaAAAaaaaA jak Klemson xD )
  • Lubi koty tylko dla tego że są (zazwyczaj) naturalnymi wrogami psów (i wilków)
  • Jak ktoś chce ją obudzić wcześnie, udaje zdechlaka (xD)
  • Czasami (jak ma zły humor) udaje głupią (a może jednak jest Debilką?)

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki