Fandom

Pingwiny z Madagaskaru fanfakty Wiki

PzEq 101

1103strony na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze5 Udostępnij

Poprzednia część

- Siostro…

- Miałaś odpoczywać! – przerwała księżniczka Luna swojej siostrze. – To, że codziennie podnosisz słońce nie oznacza, że możesz sobie chodzić po tak potężnym zaklęciu.

- Zjadłam kilka ciastek i jest dobrze… – odparła księżniczka Celestia. Granatowy alikorn spojrzał na nią spode łba. – Dobra, kilkanaście… I przygryzłam tortem czekoladowym… Ale naprawdę, jest dobrze…

- Niech Ci będzie, możesz zostać, ale jak tylko zobaczę, że czarujesz albo w jakiś inny sposób się przemęczasz, to do końca świata będę Cię męczyła koszmarami… Tymi o pustej lodówce też.

- Luna, błagam, wszystko, tylko nie pusta lodówka! – krzyknęła Celestia, ale po chwili coś do niej dotarło. – Siostro, jest aż tak źle, że trochę żartujesz? – zapytała. Pani Nocy, gdy sytuacja tego wymagała, nigdy nie żartowała, nawet do najbliższych współpracowników i swojej siostry. A wielka bitwa z podmieńcami pod samym Canterlot kwalifikowała się jako sytuacja, kiedy była poważna.

- Sama nie wiem, co o tym myśleć… Wprawdzie wydaje mi się, jakby inicjatywa teraz była po naszej stronie, ale wiadomo, jak to jest… Zawsze mogą zastosować jakiś niespodziewany manewr – odparła. – A pamiętajmy, że Discord nadal jest na wolności… Z przecież nigdy nic nie wiadomo… Aaaa… - skrzywiła się z bólu i rozmasowała kopytkiem skroń.

- Luna! Co Ci się stało?! – krzyknęła Celestia łapiąc siostrę.

- Nic, nic… Chrysalis ciągle próbuje przełamać moje zaklęcia… Gdyby nie ona, już dawno bym tam była… A teraz nie dam rady jednocześnie jej pilnować i walczyć jak alikorn – odpowiedziała, a widząc otwarte usta solarnej księżniczki dodała – Nie, Ty nie dasz rady jej pilnować, a nie pozwolę, byś w takim stanie ruszyła do boju.

- Siostro…

- Doceniam to, ale bez magii praktycznie staniesz się ruchomym celem… – odparła. Teoretycznie księżniczka Celestia mogłaby walczyć nie magią, tylko bronią białą, ale na dłuższą metę to też było wyczerpujące i nie umiała z niej korzystać tak dobrze, jak jej siostra.

- Masz rację… Czyli możemy tylko czekać na dalszy rozwój sytuacji? – Księżniczka Luna pokiwała głową bez słowa. – To może coś przekąsimy? – zaproponowała Pani Dnia.

- Ty tylko o jednym, prawda? – odparł granatowy alikorn. – Skoro nie ma… AAAAAAAAAA!!! – zatoczyła się i próbowała złapać równowagę. – Teraz nie mogę, jeszcze chwila i Chrysalis się uwolni. I nie dam rady jej dłużej trzymać – dodała rozkładając skrzydła. – Muszę lecieć, a Ty się nie przemęczaj, a najlepiej idź się połóż… - powiedziała do swojej siostry, a widząc, że otwiera usta odparła zrezygnowana – Ehhh… No dobra, możesz zahaczyć o kuchnię…

- Jak tylko to się skończy, to Ci przypomnę, kto tu jest starszą siostrą – powiedziała księżniczka Celestia udając obrażoną, a po chwili obie zachichotały. – A teraz idź powstrzymaj podmieńce przed zajęciem całej Equestrii, a ja powstrzymam jakiś tort przed zepsuciem się – dodała, po czym władczynie Equestrii się rozeszły.

Następna część

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki