Fandom

Pingwiny z Madagaskaru fanfakty Wiki

PzEq 86

1092strony na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze0 Udostępnij

Poprzednia część

Królowa Chrysalis siedziała na hamaku wyczarowanym przez Discorda. Sam draconequus siedział obok popijając swoje ukochane kakao i rozsiewając drobne ziarna chaosu po Equestrii. Nie chciał jeszcze zwracać na siebie zbyt dużej uwagi księżniczek. Jeszcze. Ale korzystając z zamieszania, jakie zrobiła armia podmieńców mógł spokojnie przemalować ulice na różowo albo wnieść małe poprawki w wystawionych w galerii obrazach i rzeźbach. Takie małe rzeczy, a cieszą. Królowa Podmieńców rozmyślała nad sytuacją, w której się znalazła. Jej poddani właśnie walczyli i umierali u bram Canterlotu, a ona sama siedzi wewnątrz i zbiera siły do ostatecznego zniszczenia Celestii i Luny. Księżniczki Equestrii były w stanie, w większym lub mniejszym stopniu, zniszczyć to, co tutaj stworzyła. Dlatego też trzeba było się nimi zająć wcześniej. Królowa Chrysalis spojrzała jeszcze raz na Discorda. Draconequus właśnie zwijał się ze śmiechu, gdy na posągach Królewskich Sióstr pojawiły się wąsy. Chrysalis czuła do niego dziwną słabość. Czy to jest ta cała miłość? zastanawiała się. Paradoksalnie, jest ona niezbędna do przeżycia jej nacji, a żaden podmieniec nie wie, jak ona naprawdę wygląda. Nie ma teraz czasu na takie filozofowanie skarciła się w myślach.

- Discord, to ja polecę zająć się tymi całymi księżniczkami – powiedziała na głos. – Jakby co będziesz mnie ubezpieczał? – dodała. Draconequus wyczarował sobie potężną kuszę z wielką lunetą i prostą zbroję. Królowa Podmieńców przewróciła oczami delikatnie chichocząc. - Dissy, Dissy… ty mnie zawsze rozśmieszysz – odparła Chrysalis. Jej ciało otoczył słup zielonego światła. Chwilę później na jej miejscu stał pegazi gwardzista. Kucyk mrugnął do draconequusa, po czym zamachnął się skrzydłami.


Księżniczka Luna jeszcze raz spojrzała na pole bitwy. Dziwne anomalie pomogły podmieńcom w uzyskaniu przewagi, jednak obrona kucyków nie została jeszcze przełamana. Pani Nocy znała tylko jedną siłę, która mogła je spowodować, ale była zbyt irracjonalna, by brać ją pod uwagę. Jej róg zabłysnął. Posrebrzana zbroja zamknęła w sobie lunarną księżniczkę. Na głowie wylądował hełm. Księżniczka Luna była gotowa do boju. Alikorn wykonał kilka próbnych cięć swą szablą. Jeszcze raz spojrzała przez okno.

- Witaj – usłyszała za sobą. Władczyni nocy znała ten głos dobrze, może nawet za dobrze. Upewniła się, że jej oręż jest w pogotowiu. Szybko obróciła się.

- Chrysalis, czego tu chcesz? – ryknęła Luna.

- Nie cieszysz się z mojej wizyty? – ironicznie odparła Królowa Podmieńców.

- Nie, więc bierz plota w kroki i idź stąd, zanim cię wykopię. A to swoje stado weź ze sobą – bojowo odpowiedziała Pani Nocy.

- Oj, oj, oj, jaka groźna, jaka stanowcza… – powiedziała Chrysalis z udawanym strachem. – A ten twój wyraz twarzy… Szkoda, że nie wzięłam aparatu… Ciekawe, co powiesz, gdy zajmę należne mi miejsce na tronie Equestrii, a potem całego świata! – dodała Królowa Podmieńców. Róg alikorna zabłysnął. W stronę Chrysalis poleciał promień błękitnej magii. Królowa otoczyła się zieloną kopułą. Zaklęcie Luny uderzyło w jej osłonę. Królowa Podmieńców została przesunięta o parę metrów. Chrysalis naładowała swój róg magią. W stronę księżniczki poleciał zielony promień. Luna odpowiedziała Królowej Podmieńców tym samym. Dwa strumienie magii spotkały się. Niebiesko-zielone rozbłyski ogarnęły całe pomieszczenie. Chrysalis delikatnie spojrzała przed siebie. Magia Luny zbliżała się w jej stronę. Królowa Podmieńców zacisnęła zęby. Na jej czole pojawiły się krople potu. Róg zabłysnął jeszcze bardziej. Niebieski promień zaczął wyhamowywać. Chrysalis przeszła do kontrofensywy. Strumień zielonej magii uderzył w księżniczkę. Luna została odrzucona na pobliską ścianę. Ciało granatowego alikorna bezwładnie wylądowało za tronem. Na twarzy Chrysalis pojawił się nieznaczny uśmiech. W jej rogu zaczęło formować się kolejne zaklęcie. Zielonym promieniem zniszczyła tron. Chrysalis podleciała do zniszczonego mebla. Luna tylko czekała na ten moment. Wystrzeliła strumień magii prosto w przeciwniczkę. Energia uderzenia zamroczyła Chrysalis. Królowa Podmieńców upadła. Luna dobyła swej szabli. W pełnym galopie ruszyła na przeciwniczkę. Chrysalis z trudem wstała na kopyta. Księżniczka wykonała poziome cięcie swym orężem.

Następna część

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej w Fandom

Losowa wiki